BREAKING NEWS

61 osób utknęło w pubie na trzy doby z powodu obfitych opadów śniegu [WIDEO]

Polish Express
Polish Express logo

61 osób utknęło w pubie na trzy doby z powodu obfitych opadów śniegu [WIDEO]

Przez huragan Arwena pub w Yorkshire Dales został odcięty od świata

Przez trzy dni 61 osób było w nim "uwięzionych"

Okazało się to doskonałą okazją... do świetnej zabawy!

Fot: Facebook @tanhillinn

To historia niczym z filmu - z powodu śnieżycy 61 osób zostało uwięzionych w angielskim pubie odciętym od świata. Przez trzy dni klienci Tan Hill Inn "zabijali czas" oglądaniem filmów, grami towarzyskimi i karaoke.

W miniony piątek, 26 listopada, pub Tan Hill Inn zlokalizowany w Yorkshire Dales, stał się ofiarą huraganu Arwena. Lokal znajdujący się w północnej części Anglii i leżący na wysokości 528 metrów nad poziomem morza został po prostu zasypany przez śnieg. Opuszczenie go stało się niemożliwe nie tylko dlatego, że pokrywa śnieżna sięgała niema metra wysokości. Drogi nie tylko były pokryte białym puchem, ale także blokowały ją powalone linie energetyczne oraz porzucone samochody. Dodajmy, że w pubie miała miejsce impreza poświęcona twórczości słynnej brytyjskie grupy Oasis.

Przez huragan Arwena pub w Yorkshire Dales został odcięty od świata

W sobotni poranek, gdy okazało się, że opuszczenie pubu jest zwyczajnie niemożliwe, nikt nie upadał na duchu, wręcz przeciwnie - to "uwięzienie" okazało się doskonałą okazją do... świetnej zabawy. Nikt nie tracił dobrego humoru, czas umilano sobie grając w gry towarzyskie i oglądając filmy, a o oprawę muzyczną zadbał zespół grający przeboje Oasis. W przeciągu tych kilkudziesięciu godzin przypadkowi klienci Tan Hill Inn mocno zaprzyjaźnili się ze sobą.

"Wszyscy nasi goście byli po prostu wspaniali, więc mieliśmy niesamowite szczęście. Byli bardzo pomocni, wyrozumiali i cierpliwi" - komentowała menadżerka pubu, Nicola Townsend. "To było jak spotkanie z dobrymi przyjaciółmi, rozmawiamy o tym, by spotkać się ponownie w przyszłym roku" - dodawała.

Przez trzy dni 61 osób było w nim "uwięzionych"

W BBC można obejrzeć krótki reportaż z tych wydarzeń:

Z drogi usunięto śnieg dopiero w poniedziałek, ale jeszcze w niedzielę kilku osobom udało się wrócić do domu dzięki temu, że ich samochody miały napęd na cztery koła. Ta niezwykłe przygoda dziś jest już tylko wspomnieniem.

Okazało się to doskonałą okazją... do świetnej zabawy!

Przypomnijmy, w związku z dotarciem do UK huraganu Arwena Met Office wydało bursztynowe i żółte ostrzeżenia pogodowe na piątek i sobotę. Obfite opady śniegu i Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: "Huragan Arwena nadciąga do UK, niosąc śnieg i silny wiatr. Met Office wydało bursztynowe i żółte ostrzeżenia pogodowe". 

Jakie szkody wyrządziła Arwena? Oficjalnie potwierdzono, że najmniej trzy osoby zginęły na skutek wichury sięgającej niemal 100 mph. Tysiące mieszkańców UK ucierpiało z powodu przerw w dostawie prądu. W północno-wschodniej Anglii ucierpiało około 50 000 gospodarstw, a na północnym zachodzie około 16 000. Wcześniej w Szkocji podobne problemy dotknęły ponad 100 000 mieszkańców. Więcej na ten temat pisaliśmy tu: "Tragiczny bilans huraganu Arwena. Trzecia ofiara śmiertelna została potwierdzona".

 
Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Fanatyk futbolu na Wyspach, kibic West Ham United F.C., ciągle początkujący kucharz. Z wykształcenia polonista i nauczyciel, który spełnia się w dziennikarstwie. Pochodzi z Wieliczki, w Wielkiej Brytanii mieszka od 2008 roku, gdzie znalazł swoje miejsce na ziemi w Londynie. Zorganizowany, ale neurotyczny. Kieruje się w życiu swoimi zasadami. Uwielbia biegać przed wschodem słońca i kocha literaturę francuską.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Samozatrudnienie w Anglii

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK