BREAKING NEWS

Kierowca ciężarówki dźgnięty nożem we wschodnim Londynie! Mężczyzna nie żyje

Polish Express
Polish Express logo

Kierowca ciężarówki dźgnięty nożem we wschodnim Londynie! Mężczyzna nie żyje

Morderstwo w Londynie. Ofiarą - kierowca ciężarówki

Co się stało? Dlaczego kierowca zginął od dźgnięcia nożem?

Fot. Getty

Kierowca ciężarówki Vitali Skrypniak został 18 września brutalnie zaatakowany w pobliżu Belvedere Railway Station w Londynie. Mężczyzna otrzymał jeden cios nożem w klatkę piersiową, który okazał się śmiertelny. 

Ukrainiec Vitali Skrypniak wjechał do UK przez port w Dover 15 sierpnia w celu transportowania towarów dla jednej z firm logistycznych. Niestety, w dniu 18 września mężczyzna został brutalnie zaatakowany w pobliżu Belvedere Railway Station we wschodnim Londynie, gdzie otrzymał śmiertelny cios nożem w klatkę piersiową. Do ataku doszło w godzinach wieczornych i wiadomo jest, że kierowca miał tego dnia wolne. Vitali zaparkował tir na postoju przy Hailey Road, gdzie był widziany, jak rozmawia z innymi kierowcami i jak kupuje dla siebie jakieś napoje. Co się stało później – to śledczy starają się dopiero ustalić, natomiast wiadomo jest, że Ukrainiec zginął na miejscu, od pojedynczego ciosu nożem. 

Fot. Met Police

Policja prosi o pomoc w ustaleniu sprawcy morderstwa

- Vitali był żonatym mężczyzną z małym dzieckiem w domu w obwodzie lwowskim. Jego śmierć rozdarła ich życie, pozostawiając zrozpaczoną żonę i młodego chłopca bez ojca. Nasze myśli są z nimi i przekazujemy im jak najwięcej informacji w miarę postępów naszego śledztwa. Vitali ciężko pracował jako kierowca ciężarówki, ale w czasie incydentu nie miał zmiany. Sądzimy, że zaparkował swój pojazd na noc przy Hailey Road, pięć minut drogi od stacji Belvedere. Kupił kilka drinków i spędził trochę czasu rozmawiając z innymi kierowcami, zanim został zaatakowany. Vitali umarł na ulicy. Motyw [zabójstwa] na ten moment pozostaje niejasny; zachowujemy otwarty umysł i zadajemy pytania – zaznaczył główny inspektor detektyw Mark Rogers. I dodał, zwracając się już bezpośrednio do mieszkańców Londynu: - Wszystkich, którzy byli w tym czasie w pobliżu, którzy mogli widzieć Vitaliego i ludzi, z którymi rozmawiał, zachęcamy do skontaktowania się z nami. Widziałeś kłótnię? Być może złapałeś kłótnię na desce rozdzielczej, ale nie zdawałeś sobie sprawy z jej znaczenia.

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Zapalony wędkarz, miłośnik dobrych kryminałów i filmów science fiction. Chociaż nikt go o to nie podejrzewa – chodzi na lekcje tanga argentyńskiego. Jeśli zapytacie go o jego trzy największe pasje – odpowie: córka Magda, żona Edyta i… dziennikarstwo śledcze. Marek pochodzi ze Śląska, tam studiował historię. Dla czytelników „Polish Express” śledzi historie Polaków na Wyspach, które nierzadko kończą się w… więzieniu.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Powrót do Polski

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK