BREAKING NEWS

Młoda Polka zbyt agresywnie zareagowała na protest aktywistów z Insulate Britain? Zobacz, co zrobili inni kierowcy!

Polish Express
Polish Express logo

Młoda Polka zbyt agresywnie zareagowała na protest aktywistów z Insulate Britain? Zobacz, co zrobili inni kierowcy!

Polka zachowała się agresywnie względem protestujących z Insulate Britain

Ale czy inni kierowcy zachowali się lepiej?

Fot. YouTube

Protesty aktywistów z Insulate Britain w Wielkiej Brytanii wyprowadzają z równowagi coraz więcej kierowców, którzy nie mogą na czas osiągnąć swoich celów podróży. Niedawno do sieci trafiło nagranie z blokady Dartford Crossing - jedynej przeprawy drogowej przez Tamizę na wschód od Wielkiego Londynu, w trakcie której młoda Polka zupełnie nie utrzymała nerwów na wodzy i agresywnie zachowała się względem protestujących. Ale, jak się okazuje, nie tylko nasza rodaczka dała się ponieść emocjom – do sieci trafiają kolejne nagrania, które pokazują, że w podobny do Polki sposób zareagowało jeszcze przynajmniej kilku kierowców. 

Na jednym z nowych nagrań z blokady Dartford Crossing, do której doszło nad ranem 13 października, widać, jak nerwy kompletnie puszczają młodej matce wiozącej 11-letniego syna do szkoły. Także i ta kobieta wysiada z samochodu, krzyczy, przeklina i stara się choćby tym potokiem niekontrolowanych już częściowo emocji wymusić na protestujących ustąpienie i przepuszczenie jej przez skrzyżowanie. Gdy aktywiści z Insulate Britain nie reagują, Brytyjka, kierująca sporej wielkości Range Roverem, krzyczy, że w takim razie protestujących „przejedzie”, ponieważ jej 11-letni syn musi dotrzeć do szkoły na czas. I rzeczywiście później, po wejściu do auta, mocuje się z aktywistami, starając się ich przepchnąć choćby o kilka centymetrów. 

W innym miejscu skrzyżowania w podobny sposób z protestującymi mocował się też kierowca ciężarówki. Kierowca przynajmniej dwukrotnie wysiadał z pojazdu, próbując siłą przeciągnąć aktywistów na chodnik, ale za każdym razem, gdy zasiadał on w swojej kabinie, protestujący wracali na drogę. Kierowca próbował też przestraszyć aktywistów, popychając ich delikatnie przodem ciężarówki, ale na nic to się zdało. 

Kilka dni temu donosiliśmy, że Polka wpadła podczas blokady Dartford Crossing w prawdziwy szał. Nasza rodaczka próbowała siłą usunąć siedzących na drodze aktywistów z Insulate Britain, a do tego klęła jak przysłowiowy szewc. Reakcja Polki wzbudziła ogromny odzew w sieci, a internauci podzielili się na krytyków i obrońców jej zachowania. 

Poniżej możecie prześledzić najciekawsze komentarze z obu stron dyskusji:

Polka miała prawo do ostrej reakcji

  • „O tak, jeśli chodzi o ukaranie tej pani to znajdą się policjanci. Ale jak trzeba było usunąć tych ludzi z drogi bo stwarzają zagrożenie to ich nie było”.
  • „W pełni popieram. Jeśli dostanie mandat lub jakąś karę, trzeba zrobić zrzutkę”.
  • „Jeszcze bym im kopa w dusze zasadziła na jej miejscu. Nudzi się, to za robotę się wziąć, a nie normalnym ludziom utrudniać życie... ”.
  • „Nie każdy pracuje na etacie, można mieć 1000 powodów, aby się śpieszyć: ważne spotkanie, rozmowę o pracę/podwyżkę, można mieć już warning na koncie,itp/itd. Trochę wyobraźni”.
  • „Zwykli terroryści, nie chcący nawet przepuścić ambulansu”;
  • „Dla niej to są ludzie bez wyobraźni ...przez nich ucierpiało wiele osób, ciekawe jak się czują, mając na sumieniu zdrowie/życie Bogu winnych ludzi i dzieci , bo idioci nie przepuszczali nawet pojazdów uprzywilejowanych .... ”

 

 

 

 

 

Polka zachowała się poniżej krytyki

  • „Bez względu na to, czy protestujący mają swoją rację, czy nie, to zachowanie kierowców jest klasyfikowane jako napaść i są na to paragrafy. Specjalistą nie jestem, ale takie darcie r**a to raczej oznaka niestabilności emocjonalnej”.
  • „Ta pani nie miała prawa tak się zachować, oczywiście, że zostanie ukarana za przemoc fizyczną i targanie ludzi po ulicy!!!!”;
  • „Czy naprawdę żaden z tych kierowców nie mógł się zatrzymać, zadzwonić do firmy i poinformować, że jest zablokowany przez ER i cieszyć się przerwą? Ten obrazek tylko pokazał, jak przykre jest nasze życie. Zabiliby tych ludzi tylko dlatego, że stoją im na drodze. A właściwie po nic. Pani Polka, chyba wszyscy się uśmialiśmy”.
  • „Smutne życie tych ludzi, denerwują się nie wiadomo o co? Ja tez bym się cieszyła przerwą”.
  • „Mogła sobie przerwę zrobić, no i co z tego, że idzie do pracy, stanie się coś złego, jak trochę posiedzi w aucie??? Zamiast podejść na luzie, to bez sensu, po co taka agresja . Ja bym sobie fajkę odpaliła i posłuchała muzyczki. Popieram protest !!!”.

 

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Zapalony wędkarz, miłośnik dobrych kryminałów i filmów science fiction. Chociaż nikt go o to nie podejrzewa – chodzi na lekcje tanga argentyńskiego. Jeśli zapytacie go o jego trzy największe pasje – odpowie: córka Magda, żona Edyta i… dziennikarstwo śledcze. Marek pochodzi ze Śląska, tam studiował historię. Dla czytelników „Polish Express” śledzi historie Polaków na Wyspach, które nierzadko kończą się w… więzieniu.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Powrót do Polski

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK