BREAKING NEWS

Eksperci zwrócili uwagę na niestandardowy objaw Covid-19

Polish Express
Polish Express logo

Eksperci zwrócili uwagę na niestandardowy objaw Covid-19

Lekarze wyszczegolnili nowy, nietypowy objaw koronawirusa

Jeśli zauważysz u siebie ten objaw, to natychmiast udaj się do szpitala

Fot. Getty

Z każdym tygodniem wiemy więcej o wirusie SARS-CoV-2, a wirusolodzy uczulają nas na kolejne symptomy, które mogą wskazywać na zakażenie koronawirusem. Eksperci zwrócili właśnie uwagę na następny, niestandardowy objaw, który powinien nas nie tylko zaniepokoić, ale wręcz skłonić do natychmiastowej wizyty w szpitalu. 

Wiemy już, że jednym z powszechnych, choć niestandardowych symptomów koronawirusa, jest utrata węchu i smaku. Na objaw ten uskarżali się chorzy na COVID-19 na całym świecie i wskazywali go jako jeden z pierwszych symptomów choroby. Tymczasem, jak donosi dziennik „Daily Express”, kolejnym niestandardowym objawem zaobserwowanym przez część pacjentów z ciężkim przebiegiem choroby, były.... sine usta. Siniejące wargi, jak  zaznaczają lekarze, mogą wskazywać na zapalenie płuc i na brak wystarczającej ilości tlenu we krwi. „Drogi oddechowe zakończone są pęcherzykami płucnymi. W przypadku zapalenia płuc pęcherzyki ulegają zapaleniu i wypełniają się płynem” - czytamy w jednej z informacji NHS dotyczącej zapalenia płuc.

Rzadko zdarza się, żeby przy siniejących wargach z powodu zapalenia płuc pacjent nie miał też innych, charakterystycznych objawów – wysokiej gorączki, uciążliwego kaszlu czy duszności. Lekarze apelują jednak, by w razie dostrzeżenia u siebie sinych warg, natychmiast udać się do szpitala. Objaw ten może wskazywać na rozwijające się, ciężkie zapalenie płuc, którego konsekwencje mogą być wręcz dramatyczne. 

Rzecz jasna, jak wskazują eksperci, sine wargi, wskazujące na brak tlenu we krwi, nie są objawem tylko i wyłącznie zapalenia płuc. Fioletowe wargi mogą także wskazywać na atak serca lub wstrząs septyczny. 
 

 

 

 

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Zapalony wędkarz, miłośnik dobrych kryminałów i filmów science fiction. Chociaż nikt go o to nie podejrzewa – chodzi na lekcje tanga argentyńskiego. Jeśli zapytacie go o jego trzy największe pasje – odpowie: córka Magda, żona Edyta i… dziennikarstwo śledcze. Marek pochodzi ze Śląska, tam studiował historię. Dla czytelników „Polish Express” śledzi historie Polaków na Wyspach, które nierzadko kończą się w… więzieniu.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Samozatrudnienie w Anglii

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK