BREAKING NEWS

"The Guardian": Wyciekły dokumenty, z których wynika, że rząd UK WCZEŚNIEJ WIEDZIAŁ o zagrożeniu pandemią

Polish Express
Polish Express logo

"The Guardian": Wyciekły dokumenty, z których wynika, że rząd UK WCZEŚNIEJ WIEDZIAŁ o zagrożeniu pandemią

Dziennikarze "Guardiana" dotarli do tajnego raportu z 2019.

Główny naukowy doradca rządy ostrzega w nim przed niebezpieczeństwem pandemii i radzi, jak się w takim wypadku przygotować.

Czemu premier Johnsona i jego gabinet zignorował liczący sobie 600 stron dokument?

Jeszcze w zeszłym roku brytyjskiemu rządowi został przedstawiony dokument, w którym naukowcy ostrzegali przez pandemią i radzili masowo gromadzić środki PPE oraz opracować niezbędne plany działania. Dlaczego władze w UK nie posłuchały?

Dziennikarze "Guardiana" dotarli do raportu przygotowanego przez doradcę naukowego rządu, Sir Patricka Vallance'a, w którym ostrzegano przed potencjalnym zagrożeniem pandemią spowodowaną przez wirusa. Członkowie rządu jeszcze w 2019 roku zostali przygotowani na czarny scenariusz, który, jak się później okazało, w 2020 roku stał się faktem. Boris Johnson i inni ministrowie byli ostrzegani przed katastrofalnymi konsekwencjami społecznymi i gospodarczymi epidemii na niespotyką dotąd skalę. Poradzono im przygotowane solidnego planu na taki wypadek, ostrzegając, że nawet łagodna w przebiegu pandemia może kosztować dziesiątki tysięcy istnień ludzkich.

Dokument liczący sobie 600 stron przygotowany przez National Security Risk Assessment (NSRA) został asygnowany nie tylko przez Sir Patricka Vallance'a, głównego doradcę naukowego rządu, ale także starszego doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego, który podlega samemu premierowi.

Wśród zaleceń, które zostały w nim zawarte, pojawiają się między innymi propozycje masowego zakupu środków ochrony osobistej, opracowania planów zarządzania gwałtownym wzrostem liczby zgonów i przygotowania się do repatriacji obywateli brytyjskich, którzy utknęli za granicą - w zasadzie to wszystko, co Wielka Brytania robi właśnie teraz!

Jak czytamy na łamach "The Guardian" jeszcze we wczesnych fazach rozwoju pandemii rząd Borisa Johnsona miał wrócić do tego dokumentu, ale nie wdrożył jego założeń w życie. Wydaje się, że wówczas, kiedy premier mówił o poleganie na "herd immunity" nie było jeszcze za późno, aby realizować poszczególne punkty tego planu. Według brytyjskich mediów temat ten "wypłynął" kolejny raz właśnie teraz, gdy liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa w Wielkiej Brytanii zbliża się do 20 000.

Według źródeł rządowych, na jakie powołuje się "Guardian" najwyżsi rangą politycy w UK  w swojej ignorancji mieli po prostu kompletnie zignorować to zagrożenie, choć dosłownie pod nosem mieli naukowe opracowanie, żeby tego nie robić i być gotowym na taką właśnie ewentualność.

W odpowiedzi na zarzuty żurnalistów rzecznik rządu stwierdził, że mamy do czynienia z pandemią, która jest "bezprecedensowym wydarzeniem o globalnej skali", a władze "podjęły właściwe kroki w odpowiednim czasie, aby ją zwalczać, kierując się przy tym zawsze najlepszymi ustaleniami naukowymi."

 
Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Fanatyk futbolu na Wyspach, kibic West Ham United F.C., ciągle początkujący kucharz. Z wykształcenia polonista i nauczyciel, który spełnia się w dziennikarstwie. Pochodzi z Wieliczki, w Wielkiej Brytanii mieszka od 2008 roku, gdzie znalazł swoje miejsce na ziemi w Londynie. Zorganizowany, ale neurotyczny. Kieruje się w życiu swoimi zasadami. Uwielbia biegać przed wschodem słońca i kocha literaturę francuską.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Samozatrudnienie w Anglii

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK